Zalety i wady biegania ze sportowymi gadżetami

+3
2017-05-01

Sportowe zegarki i opaski monitorujące Twoją aktywność fizyczną stały się nieodłącznym elementem biegowego treningu. Do czego przydają się biegowe gadżety? Jak mogą pomóc Ci w osiąganiu lepszych wyników? I kiedy takie akcesoria biegacza stają się dla niego niebezpieczne?

Coraz częściej można spotkać biegaczy zerkających na sportowe zegarki czy opaski monitorujące aktywność fizyczną. Nie tylko podczas dużych biegowych imprez, ale także na co dzień, podczas zwykłych treningów. Zarówno zawodowi atleci, jak i zwykli śmiertelnicy mogą dziś korzystać z urządzenia, które pokazuje, jak szybko się przemieszczasz, jaki ogólny dystans pokonałeś i ile kalorii zrzuciłeś po drodze. I choć wśród miłośników biegania nadal znajdą się tacy, którzy będą uważać, że do biegania potrzebne są tylko chęci, nie da się zaprzeczyć, że sportowe gadżety stały się użytecznym narzędziem wspomagającym trening, motywującym do dalszej pracy i pozwalającym na rywalizację z innymi.

DO CZEGO PRZYDAJĄ SIĘ BIEGOWE GADŻETY?

Bieganie ze sportowym zegarkiem czy opaską monitorującą aktywność przynosi wiele korzyści. Jedną z najbardziej oczywistych jest świadomość tego, jak Ci idzie na treningu. Znasz dystans, jaki pokonałeś, jak szybko go przebiegłeś i ile kalorii spaliłeś podczas ćwiczeń — te dane pozwalają ocenić Twoją aktualną kondycję.

Takie gadżety ułatwią przygotowanie się do zawodów czy osiągnięcie konkretnego celu. Bez względu na to, czy trenujesz, by pobić swoją życiówkę w następnym oficjalnym starcie, czy zwyczajnie chcesz przekroczyć linię mety, większość planów treningowych stawia przed Tobą zadania, których wykonanie ma zapewnić Ci lepsze wyniki. Do takich wymogów zaliczają się między innymi określony kilometraż, tempo, w jakim masz biec, czy czas, w jakim powinieneś pokonać dany dystans.

Dostęp do urządzenia, które monitoruje te parametry w czasie rzeczywistym, ułatwi Ci utrzymywanie stałego tempa i trzymanie się planu treningowego. Wiele modeli zegarków z funkcją GPS czy opasek monitorujących aktywność pozwala biegaczowi ustawić różne alarmy, takie jak alarm tempa, czasu, dystansu. Pozwala to skupić się na samym biegu, zamiast na zamartwianiu się, czy osiągnąłeś określony czas lub pokonałeś wyznaczony dystans interwału i czy biegniesz w dobrym tempie.

Wszystkie te informacje zbierane przez urządzenie na Twoim nadgarstku, w większości przypadków możesz bez problemu przenieść na komputer. To pomaga śledzić i analizować Twoje treningi czy starty i porównywać wyniki w dłuższym okresie. Ułatwi to prowadzenie biegowego dzienniczka i pomoże wskazać te obszary, nad którymi musisz jeszcze mocniej pracować podczas treningów. Posiadanie takiej wiedzy będzie pomocne choćby przy pierwszym (i każdym następnym) starcie w zawodach. Dzięki wcześniejszemu trenowaniu z zegarkiem będziesz w stanie zniwelować swój stres i zmniejszyć liczbę niespodzianek w dniu zawodów. Wszystko dzięki temu, że wiesz już dokładnie, ile czasu potrzebujesz na pokonanie np. 5 km i jak szybko jesteś to w stanie to zrobić.

LEPSZE NIŻ KŁÓDKA NA LODÓWKĘ

Trenowanie z gadżetami nie tylko pomoże Ci w poprawieniu kondycji, ale i uchroni przed pułapką potreningowego podjadania. Wiele osób rozpoczyna swoją przygodę z bieganiem, bo chce zrzucić zbędne kilogramy. Zaczynają się więcej ruszać, biegają regularnie i dają z siebie wszystko podczas ćwiczeń. Zwiększoną aktywnością tłumaczą przyzwolenie na zjedzenie dodatkowej porcji posiłku czy „małą” kaloryczną przyjemność od czasu do czasu. W końcu pójdą pobiegać i zrzucą tego pączusia, którego wciągnęli do kawy.

Zaczynając regularnie biegać, łatwo popaść w złudne przekonanie, że cokolwiek nadprogramowego zjemy, szybko spalimy podczas treningu. Zegarek czy opaska pokazujące liczbę spalonych kalorii w trakcie aktywności fizycznej dostarczy Ci twardych dowodów, ile tak naprawdę wysiłku kosztuje Cię małe co nieco wciągnięte między posiłkami. Ułatwi Ci to przeanalizowanie sposobu, w jaki się odżywiasz i pomoże utrzymać zdrowe nawyki żywieniowe. Pamiętaj, że odżywianie jest częścią Twojego treningu tak samo jak interwały czy trening szybkościowy.

CZARNO NA BIAŁYM

Niektórzy bardziej motywują się do wysiłku, gdy mogą śledzić swoją aktywność i porównywać zebrane dane, a nawet się nimi dzielić. Jeśli należysz do grona tych, których motywują liczby, posiadanie zegarka czy opaski monitorującej aktywność ułatwi Ci przejście od planów do czynów i pomoże utrwalić nowy, zdrowy nawyk. Nic tak nie zachęca do dalszej ciężkiej pracy niż widoczny postęp, a odrobina rywalizacji z samym sobą sprawi, że łatwiej i chętniej będzie się wychodziło na kolejne treningi.

KIEDY GADŻETY SĄ NIEBEZPIECZNE?

Trenowanie z biegowymi gadżetami ma ułatwić Ci osiąganie zamierzonych celów i zachęcać do dalszej pracy. Dostęp do danych, które monitorują te urządzenia, jest bardzo pomocny, ale może być również szkodliwy. Wielu biegaczy wpada w pułapkę polegania jedynie na wartościach wyświetlanych na ekranie zegarków czy opasek monitorujących aktywność, zwłaszcza przy określaniu ich biegowego tempa. Opieranie się jedynie na liczbach może utrudniać Ci – lub wręcz uniemożliwić – zdolność do fizycznego określania tempa, w jakim biegniesz.

Umiejętność odczytywania sygnałów, które wysyła Ci Twoje ciało, jest bardzo ważna, zwłaszcza że technologia nie jest niezawodna – bateria może się rozładować, sygnał GPS zagubić. W rezultacie możesz zbytnio przyspieszyć lub zwolnić podczas treningu i nie być w stanie osiągnąć zakładanego celu. Opieraj się na czuciu swojego tempa, a gadżety niech będą dodatkiem ułatwiającym trening.

Jedną z największych wad zegarków czy opasek monitorujących aktywność jest ich cena. Takie akcesoria biegowe nie są tanie, a ich wartość wzrasta wraz z liczbą funkcji, w jakie są wyposażone. Prostsze urządzenia pokazujące dystans, jaki się pokonało i ogólne tempo jest zdecydowanie tańsze niż takie, które pokazuje Twoje dokładne tempo i lokalizację w danej chwili, pozwala się w pełni zaprogramować czy jest dodatkowo wodoodporne. Niektóre z lepiej wyposażonych wersji są trudniejsze w obsłudze. Wybierając model dla siebie, kieruj się przede wszystkim tym, czego od niego oczekujesz. Nie decyduj się na urządzenie z funkcjami, z których nigdy nie skorzystasz, np. na takie, w którym możesz też pływać, jeśli ma Ci służyć tylko do biegania. Podejdź do swoich oczekiwań realistycznie.

Wiedza np. o tym, jakie tempo masz dokładnie w danej chwili, może być czynnikiem, który sprawi, że wyciśniesz z siebie jeszcze więcej i jeszcze szybciej pobiegniesz lub wręcz przeciwnie – zwolnisz i dasz sobie więcej czasu na regenerację. Nie da się ukryć, że zegarki i opaski są świetnym wsparciem dla sportowców. Mądrze wykorzystywane przybliżają Cię do wyznaczonych celów i pomagają wypełniać plan treningowy. Jeśli już teraz korzystasz z dobrodziejstw technologii, pamiętaj, że powinieneś umieć rozpoznawać sygnały, które wysyła Twoje ciało. Poświęć jeden trening w tygodniu na bieganie analogowe i ucz się dostosowywać tempo, opierając się na tym, jak się czujesz. Po prostu biegaj i ciesz się tym.

Marcin Kowalczyk
autor: Marcin Kowalczyk Biegacz, maratończyk, entuzjasta nowinek treningowych