Trendy dietetyczne na rok 2018

+2
2017-12-26

Przed nami czas podsumowań całorocznych dokonań i stawiania sobie noworocznych postanowień. Wśród najczęstszych postanowień znajdują się te dotyczące zmiany nawyków żywieniowych na lepsze. Wiele osób decyduje się na cudowne diety, obiecujące równie cudowne rezultaty. Każdego roku przybywa wiele nowinek dietetycznych, które nie są oparte badaniami naukowymi.

Co roku Brytyjskie Stowarzyszenie Dietetyków wybiera pięć diet, które są popularne w świecie mediów i chętnie stosowane przez celebrytów. Jako najniebezpieczniejsze dla zdrowia na rok 2018 wytypowano:

1. Raw Vegan Diet – dieta roślinna dopuszczająca wyłącznie spożycie produktów na surowo.

2. Dieta alkaliczna – należy spożywać produkty „zasadotwórcze” i unikać tych zakwaszających organizm.

3. Dieta Katie Price – zestaw suplementów całkowicie zastępujący jedzenie.

4. Dieta Pioppi – dziwna mieszanka diety wysokotłuszczowej, niskowęglowodanowej z założeniem np. cotygodniowej 24-godzinnej głodówki.

5. Dieta ketogeniczna – stosowana z powodzeniem u osób chorujących na epilepsję niekoniecznie powinna być stosowana na własną rękę bez opieki lekarza czy dietetyka.

Jednak jedyną zdrową, bezpieczną dla organizmu i skuteczną dietą jest niezmiennie ta oparta o zasady racjonalnego żywienia i tego zachęcamy się trzymać! Co roku pojawia się nowa „moda” na różne diety lub style żywienia jednak nie warto jej ulegać bez poprzedniej konsultacji ze specjalistą, gdyż, niestety, ale można to przypłacić uszczerbkiem na zdrowiu. Nie ulegajmy modom i krzykliwym hasłom obalającym naukowe badania. Czasami nowinki dietetyczne brzmią zachęcająco. Nie warto jednak eksperymentować na własnym zdrowiu. Ono powinno być najważniejsze, wszak mamy je dane tylko raz na zawsze.

Pamiętajmy o tym, o czym przypominam przy każdej nadarzającej się okazji – dieta to sposób odżywiania na co dzień. Może być lepsza lub gorsza. Starajmy się, aby dieta każdego z nas opierała się na świadomych wyborach i codziennym wypracowywaniu zdrowych dla naszego organizmu nawyków. Nie traktujmy jej jak chwilowej restrykcji.

Często, szczególnie w gronie aktywnych fizycznie osób dbających o formę, słyszy się pojęcie „czysta miska”. Wbrew pierwszym skojarzeniom nie jest to dobrze umyte naczynie. Angielskie „clean eating” czyli czyste jedzenie, czysta miska, to nic innego, jak sposób odżywiania oparty na posiłkach jak najmniej przetworzonych i wyeliminowanie ze swojego jadłospisu „śmieciowego” jedzenia zawierającego sztuczne konserwanty, cukier, słodziki czy glutaminian sodu. Czysta miska to więc dieta oparta o pełnoziarniste zboża, owoce, warzywa, orzechy, nasiona, chude mięsa, ryby itp. Czysta miska to krótko mówiąc zdrowa, racjonalna i zbilansowana dieta. To podstawy na których powinien się opierać sposób żywienia wszystkich ludzi. 

Życzę wam wszystkim „czystych misek” w całym 2018 roku i w latach kolejnych!

Marzena Pałasz
autor: Marzena Pałasz Dyplomowany dietetyk
Sprawdź inne moje wpisy Witaminki, witaminki...